|
Marzysz Żeś Orłem
Marzysz żeś orłem o ogromnych skrzydłach,
Który szybuje prosto pod niebiosa
Ale nie widzisz nic prócz swego nosa
Boś jest człowiekiem
Czy nim pozostaniesz?
Mówisz, że: Jestem Człowiekiem
Nie przeczę.
Lecz cóż to znaczy, czym to dumne słowo?
Nad śmiercią, bólem ma to słowo pieczę
świat pohańbiony cierpi przez to słowo.
Więc spójrz poza nie, na jego istotę
A dojrzysz w cieniu anioło-potwora
Przystrojonego w pyszne barwne pióra
Lecz on to tylko czarna, pusta dziura
A światło w ciemności świeci !!!
Eufrazja Rostkowiana
|