|
Zdolność Przebudzenia się do Odpowiedzi*
w Czasach Terroru
Wykład zaprezentowany przez Vered Birnbaum na III Konferencji Integracji Oddechem, przygotowany przez: Vered, Itamar, Imre, Maya, Miri, Shmuel, Nurit i Dorli - osoby praktykujące Integrację Oddechem na terenie Izraela.
Kiedy Itamar - członek naszej grupy studiował na Uniwersytecie, przygotował pracę dotyczącą kwestii terroru z punktu widzenia Integracji Oddechem. Zagadnienie terroru jest nam - mieszkańcom Izraela - bliskie od wielu lat, a teraz stało się sprawą międzynarodową. Itamar w swojej pracy wykazał, że terrorysta działa z przestrzeni koła ofiary, co było nowością na jego uczelni. Itamar zaprezentował swoje przemyślenia także w naszej grupie, a my postanowiliśmy zastanowić się, jak przenieść to wszystko do koła wolności, a w rezultacie, jak rozwinąć zdolność do (świadomej) odpowiedzi w dobie terroru.
Prawie natychmiast uświadomiliśmy sobie, że zarówno terroryści jak i sposób traktowania terrorystów przez walczących z terroryzmem pochodzi z koła ofiary. My i wszyscy, którzy jesteśmy w Integracji Oddechem wiemy, że chęć zmiany rzeczywistości, zanim ją zrozumiemy, wskazuje na działanie z przestrzeni koła ofiary. Tak więc, żeby zrozumieć temat, przyjrzyjmy się najpierw obecnej sytuacji.
Obecna sytuacja
Itamar w swojej pracy prezentuje współczesne idee i podejście do radykalnego muzułmańskiego terroryzmu w aspekcie akademickim i politycznym. Nie chcę być posądzona o rasizm, ale o terroryzmie muzułmańskim mówi się ze względu na obecną sytuację międzynarodową (Kashmir, Baskim, Natzism, Indonezja, Irak), z którą boryka się współczesny świat.
Studiując historię człowieka na ziemi okazuje się, że terroryzm istniał od zawsze, terroryzm w imię boga, religii, wartości, przekonań i wierzeń. My w Izraelu i ludzie w wielu innych miejscach na świecie od lat żyjemy w rzeczywistości terroru.
Przyjrzyjmy się teraz kwestii terroryzmu poprzez pryzmat 3 klasycznych ról ofiary: kata, wybawcy i ofiary oraz temu, jak każdy z nas może odnaleźć się we wszystkich trzech rolach jednocześnie.
Trójkąt przetrwania
Motywacja kata: Mam siłę/władzę.
Motywacja ofiary: Nie mam siły/władzy i chcę ją zdobyć, aby stać się potężnym.
Motywacja wybawcy: Ja wiem, co jest dla ciebie najlepsze.
Terrorysta, jako indywidualna osoba, postrzega siebie jako ofiarę. Wysyła się go, aby popełnił samobójstwo w pobliżu dużych grup ludzkich, a w zamian obiecuje mu się niebo i 70 dziewic. On idzie we wskazane miejsce, wysadza się w powietrze i staje się katem.
Terroryści jako grupa postrzegają siebie jako wybawcę - nawrócimy wszystkich na islam i w ten sposób uchronimy ich przed gniewem Allaha.
Podejście Zachodu - my wszyscy jesteśmy ofiarami terroru, ponieważ tamci zadają nam rany.
Na całym świecie próbujemy narzucić wartości Zachodu, zwykle z powodów ekonomicznych - zachowanie kata (ekonomiczne i społeczne przejęcie/przejmowanie) - narzucając wartości niechciane przez islam. (W ramach demokratycznych rządów istnieje wysoki stopień korupcji).
Zachód jako wybawca - światowy policjant walczy z terrorem (zmienimy wszystkie reżimy, które nie są demokratyczne i w ten sposób zbawimy świat).
A więc sprawdźmy, co dzieje się, gdy spojrzymy na dynamikę relacji pomiędzy terrorystą i zachodnim podejściem poprzez pryzmat trójkąta przetrwania.
Pierwszy wierzchołek trójkąta - terror.
Drugi wierzchołek - Zachód (korupcja, przejmowanie).
Trzeci wierzchołek - narzucanie/wymuszanie.
Co z tego mamy? WOJNĘ!
Tak więc zanim zbawimy świat, cofnijmy się o krok. Powiedzieliśmy, że stawiając opór terrorowi czy jakiejkolwiek innej rzeczywistości, chcemy zmienić niechcianą rzeczywistość zanim ją zrozumiemy, a więc spróbujmy zrozumieć rzeczywistość terroru zanim zabierzemy się za jej zmienianie.
Chcę wam teraz opowiedzieć historię, która wydarzyła się dawno temu.
Dawno dawno temu, żył sobie chłopiec, który mając sześć lat stracił matkę. Kiedy dorósł, ożenił się z bogatą businesswoman o imieniu Hadija. Mieli jedną córkę i syna, który umarł bardzo młodo, co nie przyniosło ojcu powszechnego szacunku. Mężczyzna był kupcem i nie interesował się religią. Podczas jednej ze swoich podróży natknął się na posłańca, który powiedział mu, że wiara w jakichś idoli jest nonsensem i że jest tylko jeden bóg oraz, że on - znany nam kupiec - stanie się prorokiem, który zaniesie tę wieść swoim rodakom.
Mężczyzna wrócił do domu bardzo podekscytowany i opowiedział rodzinie, co go spotkało.
Żaden z jego krewnych nie uwierzył mu, z wyjątkiem żony Hadiji.
Postanowił więc udać się do mieszkających w pobliżu Żydów, po to, aby wśród nich zyskać uznanie, ponieważ wiedział, że wierzą w jednego boga.
Ale dla Żydów czas proroków już minął, wyśmiali go, odrzucili i uznali za fałszywego proroka. Opuścił ich zawstydzony, zagniewany, zły. I wtedy postanowił, że ktokolwiek nie uzna jego powołania i wiary w jednego boga jest niewiernym i powinno się z nim walczyć w świętej wojnie - jihad.
I zaczął to realizować. W ciągu paru lat nazbierał tłum wyznawców i stworzył małą armię. Jedną z pierwszych rzeczy, którą zrobił, była zemsta na Żydach, a jihad - świętą wojnę - uznał za jeden z elementów swojej religii.
Spójrzmy teraz na koło ofiary
1. Sytuacja: przyniesienie proroctwa/wierzenia, bycie odrzuconym i poniżonym,
2. Staje się świadomy sytuacji,
3. Osądza: oni są podli, nienawidzą tych, którzy prawdziwie wierzą, nie mają racji, są niewiernymi.
4. W swoim oporze czuje wściekłość, lęk przed porażką, odrzucenie, poniżenie, czuje napięcie, kontroluje oddech i
5. staje się ofiarą sytuacji.
Uzależnione Zachowania Ucieczkowe: "Będę zwalczał tych wszystkich, którzy wyśmiali mnie i moje przekonania, zemszczę się na nich".
Imię bohatera powyższej historii brzmi - Mahomet.
A więc, cóż rozumiemy z tej rzeczywistości, zanim spróbujemy ją zmienić?
Ta historia pozostaje żywa w zbiorowej muzułmańskiej podświadomości.
Mahomet był przywiązany do idei/myśli, która stworzyła jego wiarę opartą na pięciu przeszkodach - (porównywanie, osądzanie, opieranie się, utożsamianie i analizowanie) - na jego doświadczeniach ofiary, które stały się osobistymi mitami. A kiedy mit staje się ważniejszy niż rzeczywistość, wtedy jesteśmy w konflikcie z życiem ... Ten mit jest żywy w islamskiej zbiorowej podświadomości! A jihad - święta wojna z niewiernymi - jest jednym z elementów islamu spisanego w Koranie. Codzienne czytanie Koranu wzmacnia mit i staje się formą afirmacji.
Jak świadomość tego wszystkiego pomaga mi - Vered - przedstawicielce grupy, wobec której skierowane jest pragnienie zemsty?
Ja, żydowska kobieta, w mojej podświadomości także żyję mitami.
Jednym z nich jest historia Izaaka - ofiary, którego ojciec - Abraham, gotów był oddać Bogu w ofierze.
Jaki jest to mit? Że każdy, także mój własny ojciec, jest przeciwko mnie, że jest gotów mnie zabić, że nie mam wyboru i jak owieczka jestem prowadzona na śmierć.
Jako rekompensatę mamy też inny mit: przekonanie, że my - Żydzi jesteśmy narodem wybranym. Bóg nas wybrał, dał nam swoje słowo i misję przekazania Światła Bożego reszcie świata.
Ja, Vered, jestem matką czwórki dzieci, pracuję w przedszkolu opiekując się 26 dziećmi, a większość mojej rodziny mieszka w różnych częściach Izraela, gdzie terror jest zjawiskiem niemalże codziennym.
Każdy atak, napad, rana tworzy rozchodzącą się falę, tak jak kamień rzucony w wodę tworzy kręgi:
Pierwszy krąg to ranni.
Drugi krąg to ich rodziny.
Trzeci krąg to ich przyjaciele.
Czwarty krąg to społeczeństwo, miasto.
Piąty krąg to kraj ... itd.
Więc co się dzieje ze mną, gdy słyszę o ataku terrorystycznym?
Słyszę o nim i sprawdzam, w którym kole się znajduję.
Jestem świadoma sytuacji.
"Znowu" ... zaczyna się wewnętrzny monolog w mojej głowie ... porównywanie i osądzanie ... terrorystów, którzy wierzą tym, którzy ich wysłali, rządu, który nie robi wystarczająco dużo, siebie za zamieszkiwanie kraju, w którym nie jest bezpiecznie wychowywać dzieci itd.
Opieram się, czuję strach o siebie, o moje dzieci, rodzinę, przyjaciół, lęk przed śmiercią.
Jestem ofiarą.
Jakie jest moje uzależnione zachowanie ucieczkowe, żeby wydostać się z koła ofiary?
Wycofuję się, odcinam od wszystkich uczuć.
Dowiaduję się, że wśród rannych nie ma nikogo z moich bliskich. To mnie nie dotyczy.
Odcinam się od wszystkich emocji.
W pewnym sensie ignoruję rzeczywistość, nie doświadczam jej. Nie jestem tu i teraz.
Wróćmy do trójkątów z początku mojego wykładu - co tam mieliśmy?
Trójkąt przetrwania - kat, ofiara, wybawca, trójkąt utknięcia/zaklinowania się, lub innymi słowy trójkąt wojny - przejmowanie/korupcja, terror, narzucanie/wymuszanie.
Próbowaliśmy pokazać paralelę do koła wolności. Koło wolności - nie ma tu ofiary. Co transformuje ofiarę w wolną osobę? - Wybór.
Koło wolności:
Kto jest osobą pełną mocy? Ten, kto ma moc miłości i wtedy nie ma racji bytu dla wybawcy, ponieważ pojawia się odpowiedzialność za samego siebie, samoodpowiedzialność.
I wtedy uświadomiliśmy sobie w naszej grupie, że istnieje jeszcze jeden trójkąt, który jest z pewnością rezultatem koła wolności - jest to koło przepływu (nie wojny).
Trójkąt obfitości, prawa natury - przyczyny i skutku.
Zamiast terroru chcemy pokoju.
Zamiast przejmowania i korupcji chcemy prawości, nieprzekupności.
Zamiast narzucania/wymuszania chcemy tolerancji, akceptowania drugiego.
Po narysowaniu tych wszystkich diagramów, nagle przyszło zrozumienie, że moja własna samoodpowiedzialność jest przeciwna uczuciu, które na trójkącie przepływu jest tolerancją.
Więc wynikiem zrozumienia jest to, że to ja tworzę to, co czuję ... że ja biorę odpowiedzialność za te uczucia i pozwalam im być ... i to wszystko doprowadzi mnie do tolerancji!
Ale kiedy dochodzi do ataku terrorystycznego, ja uciekam w moje uzależnione zachowania ucieczkowe odcinając się od wszystkich moich uczuć, także od tolerancji ... i w ten sposób odsuwam się też od pokoju.
Robiąc to, faktycznie jeszcze bardziej zasilam trójkąt terroru.
Tak więc, nie odcinanie się od swoich uczuć to moja odpowiedzialność wobec terroru, przeciwko terrorowi.
Jeśli ja i on, i ty i ty jako jednostki społeczeństwa odcinamy się ... my wszyscy zasilamy trójkąt terroru.
O czym ja teraz mówię i jak to poszerza zdolność przebudzenia się do odpowiedzi w erze terroru?
Kiedy działam z przestrzeni koła ofiary, z przestrzeni moich uwarunkowań (ich częścią są mity, jakie odziedziczyłam poprzez zbiorową podświadomość), moja zdolność przebudzenia się do odpowiedzi jest bardzo wąska i ograniczona.
Kiedy robię miejsce na moje uczucia, nie wpadam automatycznie w zbiorowe uwarunkowania i mity, które są częścią grupy, do której należę.
Uświadamiam sobie wtedy, że to są moje własne uczucia, biorę za nie odpowiedzialność, pozwalam im być i z pomocą mojej intencji, zakres, moich świadomych odpowiedzi poszerza się i mam wybór ...
Pamiętacie rozchodzące się "fale wpływu" podobne do kręgów na wodzie? One działają również tutaj. Tym razem jednak wychodzę z przestrzeni swojej mocy, z przestrzeni dorosłego, a to wpływa na drugi krąg - moją rodzinę i trzeci - moich przyjaciół i tak dalej i dalej - przepływ dzieje się bez wysiłku.
Powyższy proces dał mi głębsze zrozumienie mojego udziału w tworzeniu rzeczywistości.
Poszerzyło to moją świadomość odnośnie tego, jak działam.
Odcinając się, nie przyczyniam się do wprowadzania pokoju. Wręcz przeciwnie - wspieram terroryzm.
Ten wgląd doprowadza mnie z powrotem do uznania znaczenia samoobserwacji, tego co czuję i jaka przeszkoda działa we mnie?
Samoobserwacja i pozwolenie moim uczuciom być - to narzędzia, które pomogą mi uniknąć zbiorowych mitów ofiary, które odziedziczyłam i są to jedyne narzędzia, które pomogą mi poszerzać moją zdolność przebudzenia się do odpowiedzi, nawet w czasach terroryzmu.
Chciałabym zakończyć słowami Dalaj Lamy z przedmowy do książki Thich Nhat Hanh "Każdy Krok Niesie Pokój". Oto one: "Zewnętrzny pokój jest niemożliwy bez wewnętrznego pokoju". "Chociaż próba wprowadzenia pokoju na świecie poprzez wewnętrzną transformację indywidualnych ludzi jest trudna, jest to jedyny sposób. To JEST droga ku pokojowi".
Dalaj Lama powiedział również, że wierzy, iż - kiedy miłość i współodczuwanie rozwiną się w pojedynczym człowieku, będzie on zdolny do tworzenia atmosfery pokoju i harmonii, a ta jak echo przeniesie się na jego rodzinę, społeczność i resztę świata.
Dziękuję.
(Więcej informacji na temat koła wolności i ofiary można znaleźć w książkach Colina P. Sissona "Wewnętrzne Przebudzenie" i "Niezwykła Moc Świadomego Oddychania", Wyd. Medium)
* słowo odpowiedź, w języku angielskim response zawarte jest w angielskim słowie responsibility = odpowiedzialność, innymi słowy odpowiedzialność to - ability to response = zdolność do odpowiedzi, zdolność do odpowiadania na chwilę obecną, w odróżnieniu od wpadania w reakcję, która pochodzi z przeszłości [dop. Tłum].
Tłumaczenie: Hanna Katarzyna Dankiewicz. Gdańsk
|